Nasze życie we wsi Dusznica na pograniczu polsko-litewskim Our life in the village of Dusznica on the Polish-Lithuanian borderland
web stats stat24
Blog > Komentarze do wpisu

Dlaczego Jaćwingowie nigdy nie wyginęli / Why the Sudovians Never Vanished

Joseph Pâshka, tłumacz Peszitty na język angielski, jest również autorem Virdainasa, słownika języka jaćwieskiego (sudowskiego). Oto jego krótki tekst napisany specjalne dla Soulside Story:

Dlaczego Jaćwingowie/Sudowowie „wyginęli”? Z tego samego powodu, z jakiego „wyginęły” ludy kultury Anasazi żyjące od I w. p.n.e. do XIII w. n.e. na południowym zachodzie dzisiejszych Stanów Zjednoczonych.

Jest to wymysł nieznających się na rzeczy uczonych.
Owo wyginięcie nigdy nie nastąpiło.

Spis powszechny przeprowadzony przez Kościół w okręgu grodzieńskim w latach dziewięćdziesiątych XIX w. pokazuje, że w owym czasie tysiące ludzi określało się jako potomkowie Jaćwingów.

Litewscy, polscy i białoruscy osadnicy nie poznali jaćwieskich toponimów, hydronimów i sposobów akcentowania z książek czy map. Przekazali je im ich sąsiedzi!

Na Litwie powszechne jest obecnie nazywanie przedchrześcijańskich Sudowów mianem „Jaćwingów”. Rozróżnienie dotyczy głównie religii, w mniejszym stopniu pochodzenia etnicznego, nie mówiąc już o genetycznym.

W XVIII w. większość Sudowów była już dwu- albo trzyjęzyczna i dlatego nie identyfikowano ich jako takich, kiedy komunikowali się po litewsku, polsku czy białorusku.

Przechodzili na chrześcijaństwo, chodzili do kościoła i zawierali mieszane małżeństwa. Oto jak „wyginęli” Jaćwingowie.

„Wyginęli” w ten sam sposób co ludy kultury Anasazi na południowym zachodzie dzisiejszych Stanów Zjednoczonych. Uczeni mogą dzisiaj rozmawiać z członkami plemion Zuni, Hopi czy Acoman. Była to wyłącznie zagłada na poziomie dyskursu.

Być może jeszcze w XIX w. w odizolowanych od świata wioskach w rejonie Puszczy Białowieskiej żyli ludzie znający mowę jaćwieską.

Wciąż pamięta się, jak polscy księża przekonywali wiernych, że Bóg nie rozumie modlitw odmawianych po litewsku.

Hiszpanie wmawiali to samo głupstwo Indianom Zuni, Hopi i innym.

Nikt nie „wyginął”. To czysta fikcja.
To się nigdy nie wydarzyło. Ludzie pozostali.
Ryby nie są świadome otaczającej je wody.

Język jaćwieski jest wciąż obecny w wielu rozproszonych dialektach. We wsi Zietela na Białorusi używano jaćwieskiego słownictwa i akcentuacji.

Słowa zaczynające się od labializowanych samogłosek [o] lub [u] poprzedzone były obowiązkową zachodniobałtyjską protezą [v-] istniejącą do dzisiaj w dialektach z okolic miasta Vilkaviškis (Wiłkowyszki) na Litwie. Na przykład standardowe litewskie „urvas” > „vurvas” w Wiłkowyszkach i Sudowii.

Proteza [v-] przed labializowanymi samogłoskami [o] lub [u] w dialekcie okolic Kretyngi na Litwie to pozostałość kurońska!

Nikt nie „wyginął”. Nie było żadnej czystki etnicznej.
To się nigdy nie wydarzyło.

Mój słownik, „Virdainas”, zawiera w sobie ziarna, które mogą kiedyś wydać plon.

Pewien człowiek na Litwie marzył kiedyś o wskrzeszeniu języka hebrajskiego.
Dzisiaj mówi się nim w całym Izraelu.

Nigdy nie wiadomo, co przyniesie przyszłość.

Będę budował dom w Nowym Meksyku – z Indianami Zuni.
My też kiedyś wyginiemy – ale… jeszcze nie teraz!

Shi nūsun būsna ast prajeivingiska kaigi asenes vupjai
(Nasza egzystencja jest równie ulotna co jesienne chmury)
- Budda

dziękuję,
Joseph Pâshka


Z listu:
Twój wkład, chociaż niezamierzony, widzę teraz jako transformujący. Pytałeś o mój plan, o propozycję. Zdałem sobie sprawę, że takiego planu nie ma.

Musiałby być jednoczący, inkluzywny, PROSTY i pozytywny dla ludzi i Ziemi.

Oto on.
Tylko jedno słowo. „Kails” (Witaj – zdrowie – całość).

Włączając to jedno słowo powitania do swojego słownika litewsko-, polsko- i białoruskojęzyczni mieszkańcy dawnej Jaćwieży mogliby przekroczyć małostkowe uprzedzenia etniczne, kulturowe i religijne i przywrócić zapomnianą starożytną jedność, która tak naprawdę wciąż istnieje. Byłoby to ciosem w niewypowiedzianą plemienność polityki, etniczności i religii. „Kails” podkreśla, że jesteśmy Jednością – ze sobą nawzajem i z Ziemią, którą dzielimy.

Słownik jaćwieski Josepha Pâshki tutaj: http://www.suduva.com/virdainas/


Joseph Pâshka, a translator of the Peshitta into English, is also an author of Virdainas, a dictionary of the Sudovian (Yotvingian) language. Here is his short text written specially for Soulside Story: 

Why did the Sūdovians / Jotvingians "vanish"? For the same reason the Anasazi in the American Southwest "vanished".

It is the fiction of incompetent Academics.
It never happened.

A census by the clergy of the Belarus Grodno area
in the 1890's had thousands identifying themselves
as Yatviags (descendants).
 
The Sūdovian / Jotvingian toponyms, hydonyms,
and accented vocabulary were not mysteriously
transfered to Lithuanian, Polish, or Belarussian
settlers by books and maps. It was their neighbors!
 
It is very popular now in Lithuania to refer
to Pre-Christian Sūdovians as "Jotvingians".
The primary distinction is religious -
and not so much ethnicity & and even less, genetics.
 
By the 18th Century, most Sūdovians
were either bi- or tri-lingual,
and thus not identified when speaking
Lithuanian, Polish, or Belarussian.
 
They converted, went to church,
and inter-married with others.
This is how the Jotvingians "vanished".
 
Jotvingians "vanished" in the same way
as the Anasazi "vanished" in the American Southwest.
Academics can visit the Zuni, Hopi, or Acomans today.
It was nothing but literary ethnocide.

There may still have been old Yotvingian speakers
as late as the 19th Century in the
remote Białowieża Forest area.
 
It is still remembered that Polish Catholic Priests
told their congregation that God would not understand
Prayers spoken in the Lithuanian language.
 
The Spanish told the Zuni, Hopi, and others the same
pathetic story.
 
Nobody "vanished". It is pure fiction.
It never happened. The people remain.
Fish are unaware of the water surrounding them.

Jotvingian language lingers in many scattered dialects.
Zietela village in Belarus had Jotvingian vocabulary
and accentuation.
 
Words beginning with the labial vowels [o] or [u]
had the obligatory West Baltic prothetic [v-]
that continues intact today in the dialects in
and around Vilkaviškis, Lietuva.
Examples - Std. Lith. "urvas" > "vurvas" in Vilkaviškis,
and Sūduva.
 
The word initial prothetic [ v- ] in the Kretinga Lietuva dialect before the labial vowels [o] or [u] is a Curonian continuum!
 
Nobody "vanished". It is ethnic cleansing fiction.
It never happened.
 
My Virdainas dictionary has seeds that may grow.
 
A man in Lithuania once dreamed of reviving Hebrew.
Today it is spoken thoughout Israel.
 
You never know.
 
I have a house to build in New Mexico - by the Zuni.
We will vanish, too - but, ... not yet!

Shi nūsun būsna ast prajeivingiska kaigi asenes vupjai 
(Our existence is as transient as the clouds of Autumn)
- the Buddha
 
 
Thank You,
Joseph Pâshka


From a letter:
Your contribution, albeit unintended, I now see as transformational. You asked for a plan, a proposal. I realized a plan was, in fact, lacking.
 
It would have to be unifying, inclusive, EASY, and positive for people and the Earth.
 
Here it is.
Just use one word. "Kails" - (Hello-Health-Whole)
 
(From new intro at Virdainas)
 
By just including the one word greeting "Kails", Lithuanian, Polish, or Belarussian inhabitants of old Yotvingia can transcend petty ethnic, cultural, and religious differences and re-affirm an ancient forgotten unity they still share with each other. It will effectively neutralize the neo-tribalism of politics, ethnicity, and religion. "Kails" re-affirms that we are One - with each other, and with the Earth we share.
 

Joseph Pâshka's dictionary of the Sudovian/Yotvingian language here: http://www.suduva.com/virdainas/


czwartek, 09 kwietnia 2009, marslaur

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: a_14, *.internetdsl.tpnet.pl
2009/04/10 22:09:53
Marcinie, ja od dawna dążę ten temat, ale powoli dochchodzę do wniosku, że owa teza, to niestety fikcja.

Wiele osób, w tym poważnych badaczy, dawało się nawieść na jaćwieską legendę i też po niejakim czasie dochodzili do konuzji, że to nie jestety tylko legenda. No cóż, legendy mają ziarno prawdy, ale reszta to zmyślenie. Jeszcze 40 lat wstecz (Encykopedia) była popularna teza, iż Jaćwięgowie zamieszkiwali aż do Drohiczyna. Może jednak napadali Drohiczyn, ale z zamieszkiwaniem to już raczej nie.

Polecam w tym temacie książkę Wojciecha Giełżyńskiego "Jaćwięgi są wśród nas" - która podąża za jaćwieską legendą.

Jeszcze 40 lat temu była popularna teza, iż Jećwięgowie zamieszkiwali aż do Drhohiczyna, ale upadła. Ja jestem skłonny przypuszczać, że ledwie do Narwi - i są ku temu poważne przesłanki - jednak nie jest to zgodne z obecną wiedzą historyczną, aczkolwiek w ostatnich latach wykryto nieznane ślady osadnictwa na Wysoczyźnie Sokólskiej.

Co do spisu z XIX w., jest on dla mnie nadal zagadką, fenomenem powtarzanej z ust do ust legendy - z ojców na dzieci, z dziadów na wnuki. Nie wiem czy realne jest jej przetrwanie w ustnych opowieściach przez 600 lat, ale kto wie.

Na te, niewątpliwie frapujące dzieje jaćwieskie, powołuje się (zakazazny na Białorusi przez Łukaszenkę), ruch autonomii Polesia, który chce wywodzić język i etnos poleski z właśnie z legendy Jaćwingów i ustanowić na tym fundamencie swoją odrębność.

Jakkolwiek odwoływanie się w dziejach Białoruso do W. Ks. Lit. ma niezaprzeczalne podstawy, to sięganie do legendy jaćwieskiej jest jest trochę naciągane.

Napiszę więcej później kogś temacie poruszy.
-
2009/04/25 09:27:48
Eeech - znów nie wiedziałem - o tym słowniku.
-
Gość: smoku, *.tktelekom.pl
2010/01/04 22:41:44
Moja rodzina pochodzi ze Smorczewa k. Drohiczyna i babka moja wielokrotnie powtarzała mi kiedy byłem dzieckiem, że pochodzimy od Jaćwingów. Drążę ten temat od kiedy trochę dorosłem i niewiele jest źródeł w tym temacie.
-
Gość: , *.adsl.inetia.pl
2010/01/26 22:47:20
vdvdv
-
Gość: dariusz, *.adsl.inetia.pl
2010/01/26 22:52:44
witam serdecznie

w mojej rodzinie też krąży podobna legenda że moja rodzina wywodzi się od jaćwingów,ciekawe ile wtym prawdy zastanawia mnie również moje nazwisko atkonis,prawda że brzmiące jakoś tajemniczo

pozdrawiam dariusz atkonis z łukowa woj.lubelskie oskdarek@o2.pl
-
Gość: jp, *.dsl.peoril.sbcglobal.net
2010/12/01 04:02:11
Forensic Sci Int Genet. 2007 Jun;1(2):141-7. Epub 2007 Mar 7.

Complex interactions of the Eastern and Western Slavic populations with other European groups as revealed by mitochondrial DNA analysis.
Grzybowski T, Malyarchuk BA, Derenko MV, Perkova MA, Bednarek J, Woźniak M.

The Nicolaus Copernicus University, Ludwik Rydygier Collegium Medicum, Department of Molecular and Forensic Genetics, M. Curie-Skłodowskiej Str. 9, 85-094 Bydgoszcz, Poland. tgrzyb@cm.umk.pl


" The results of genetic structure analyses suggest that Russians from Velikii Novgorod area (northwestern Russia) and Poles from Suwalszczyzna (northeastern Poland) differ from all remaining Polish and Russian samples."



-
Gość: sudowita, *.internetia.net.pl
2011/12/13 17:30:51
Dużo prawdy!Część przyznała się do polskości inni że są Litwinami po to by nie zostawić ziemi przodków.Nazwy ,nazwiska,stara gwara Suwalska,bajki z ,,Litewskimi,,słowami (mitus?).Zapominamy ,wstydzimy się -sudas to było całe zło. Ale są odruchy których nie wykorzenimy i tylko to odróżnia nas nieco od innych.Nie było masowego exodusu,część uciekła część ukryła.
Miałem to szczęście że zawsze byliśmy MY i oni-cała reszta Mój prapradziadek nazywał się Kontyngas.Dalej jesteśmy wpół poganami i wierzymy w reinkarnację
-
Gość: , *.tel.tkb.net.pl
2012/01/07 22:50:06
Ja pochodzę z mieszanej rodziny litewsko-białoruskiej i ze strony babci spod Bielska podlaskiego (białoruskiej) często słyszałam znajomo mi brzmiące słowa po litewsku np kłunia-stodoła, nazwiska ludzi tam mieszkających też Kiszkiel-zając (po lit.kiszkis), Orla (warle-żaba).
-
Gość: Pashka, *.dsl.peoril.sbcglobal.net
2012/05/31 05:55:13
" JATVEŹ " - Around the 9th century, the Sdovian territory witnessed the arrival of more Varangian (< Old Norse: Væringi ) Rus' river trade, and a few settlements of distinctly Scandinavian cultural character around the Grodno region. Excavations indicate these particular Norsemen dispersed along the Nemunas, and or assimilated in with locals of rank ( a common Viking custom ), sometime in the 10th century. A Treaty of Kiev prince Igor in 944 notes among the Rus' one "Jatviag Gunar-ev". The "Játvingar" would influence those known later as "", or "Jotvingiai", just as the by now poly-ethnic mixed Balt & Slav locals influenced them.

FamilyTreeDNA results for Paškevičiai = R1a1a1 L448+ = Játvingr.








-
Gość: Pashka, *.dsl.peoril.sbcglobal.net
2012/05/31 06:04:59
"JATVEŹ" - Około 9. wieku, Sudowowie terytorium świadkami nadejścia więcej Waregów (<Old Norse: Væringi) handlu Rusi rzeka i kilka rozliczeń wyraźnie skandynawskim charakterze kulturowym na całym rejonie Grodna. Wykopaliska wskazują te szczególne Normanów rozproszone wzdłuż Niemna, i lub zasymilowane się z mieszkańcami rangi (wspólna Viking niestandardowy), gdzieś w 10 wieku.Traktat z kijowskiego księcia Igora w 944 notatek między jednym ruski '"Jatviag Gunar-EV"."Játvingar" wpłynie na tych, znany później jako "" lub "Jotvingiai", tak jak już wielo-etnicznym mieszane Balt i miejscowi słowiańskie wpływ na nich.

Wyniki FamilyTreeDNA dla Paškevičiai = R1a1a1 L448 + = Játvingr.

Að gagnrýnendum mínum - spara þinn andanum
- Þú þarft það fyrir uppblásna elskhuga þinn!