Nasze życie we wsi Dusznica na pograniczu polsko-litewskim Our life in the village of Dusznica on the Polish-Lithuanian borderland
web stats stat24
RSS
niedziela, 26 października 2008
Trompole, 26.10.2008:










I jeszcze parę widoczków z dzisiejszej wycieczki (Wojciuliszki, Trompole, Wojponie, Podwojponie, Romaniuki):

(Wojponie)


(Podwojponie)


"Pamiątka Jana i Anny Kartowiczów. 1926 r."
(Podwojponie)
17:34, marslaur
Link Komentarze (8) »
Polecam wspaniały przewodnik po Grodzieńszczyźnie autorstwa "badacza i popularyzatora tematyki kresowej" Stanisława Poczobuta z Grodna. Zawiera opis pięciu szlaków:

Everyone interested in the Grodno area should read (in Polish) a fantastic guide by Stanisław Poczobut from Grodno. It contains a description of five routes:

Szlak 1. Borem, lasem...
Trasa: Grodno – Grandzicze – Hoża – Polnica – Przełom - Przewałka – Hoża Nowa – Barbarycze – Gumbacze - Boguszówka – Rybnica – Sobolany – Pieresielce - Porzecze – Stara Ruda - Nowa Ruda – Jeziory – Stryjówka – Wiercieliszki – Putryszki – Grodno.

Szlak 2. Śladami Elizy Orzeszkowej
Trasa: Dom Orzeszkowej w Grodnie – Kwasówka – Swisłocz – Zaniewicze – Bohatyrowicze – Miniewicze – Łunna – Milkowszczyzna – cmentarz Pawłowskich – Kamionka – Skidel – stary cmentarz katolicki w Grodnie.

Szlak 3. Po wioskach i okolicach
Trasa: Grodno – Słomianka – Stara Dębowa – Odelsk – Stara Dębowa - Indura – Żornówka - Hlebowicze – Sarosieki – Poczobuty – Kurczowce - Makarowce – Białokozy – Praniewicze – Kudrycze - Liszki – Heniusze - Brzestowica Murowana – Mała Brzestowica – Parchimowce – Golnia – Wierchowlany – Olekszyce – Massalany – Wielkie Ejsmonty – Hudziewicze – Remuciowce - Kajeniowce – Grodno.

Szlak 4. Tam, gdzie krzyżami drogi znaczono
Trasa: Grodno – Łasośna – Puszkary - Zareczanka (Bala Kościelna) – Kapłanowcy – Łojki - Kiełbaski – Białe Błota (d. Skowronki) – stara przeprawa przez Niemen – Bieliczany – Wojtowce - Silwanowce – Kodziowce – Sonicze - Kadysz – Czortok - śluzy Kanału Augustowskiego – Kalety – Sopoćkinie – Kanał Augustowski – Raticze – Perstuń - Świack – fort w Naumowiczach – Podłabienie – Grodno - Kopciówka – Planty – Likówka – Mandzin – dawne majątki w okolicy Indury.

Szlak 5. Ostatnia twierdza imperium. Historia powstania pierścieni obronnych warownego miasta Grodna.

Cała masa informacji historycznych (historii wielkiej i tej lokalnej), etnograficznych, kulturowych i praktycznych. A na dodatek kresowe przepisy kulinarne i porady zdrowotne ("Bolą stawy? Dieta z ryżu bez soli. Bierzemy dwie szklanki ryżu...").

There is a mass of historical (big and as well as local history), ethnographic, cultural, and practical information here. On top of that, traditional food recipes and health tips ('Your joints aching? Use a salt-free rice diet. Take two cups of rice...').


(Klejwy, 19.10.2008)
04:38, marslaur
Link Dodaj komentarz »
Dusznica, 25.10.2008:


W tym kontekście pozwolę sobie zreprodukować za Zygmuntem Glogerem "Taksę dla Rzeźników Marszałkowską Koronną" (to jest listę cen państwowych) z roku 1793:


(Zygmunt Gloger, Encyklopedia staropolska, hasło "Taksa").
04:21, marslaur
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 23 października 2008
Ostatnią nieprzegraną wojną z Rosją była dla Polski wojna ukraińska lat 1654-1667, zakończona niespecjalnie korzystnym rozejmem andruszowskim.
Już pół wieku później, w wyniku wojny sukcesyjnej lat 1733-1735, I Rzeczpospolita "ostatecznie straciła własną podmiotowość na arenie międzynarodowej", a skutkiem tej wojny było "trwałe ograniczenie polskiej suwerenności" (http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_o_sukcesję_polską).
Nie odzyskała tej suwerenności Rzeczpospolita już nigdy, by wraz z rozbiorami utracić oprócz suwerenności także państwowość.
Oznacza to, że w przeciągu ostatnich trzystu lat Polska była niezależna od Rosji tylko dwa razy - w latach 1918-1939 i po roku 1989.
II Rzeczpospolita mogła powstać, bo carat padł, a Rosja przegrała wojnę z Niemcami.
III Rzeczpospolita mogła powstać, bo komunizm padł, a Rosja przegrała zimną wojnę.
W pierwszym przypadku odzyskanie sił zajęło Rosji 20 lat i w 1939 roku była już gotowa połknąć połowę pobitego przez Niemców kraju. Inwazja 17 września była zresztą dla opinii publicznej wielkim szokiem - a przecież najazd niemiecki takim szokiem nie był. Naiwność? Niedocenianie przeciwnika? Po zaledwie 20 latach od odzyskania niepodległości nikt nie spodziewał się, że dawny główny zaborca będzie chciał odzyskać teren?
Dwudziestolecie biegnące od roku 1989 właśnie mija, a nasze podejście do Rosji wydaje się równie naiwne jak w międzywojniu.
Wydawało nam się po upadku komunizmu, że historia się skończyła, chociaż to przecież niemożliwe. Niewiele jednak zrobiliśmy w ciągu ostatnich dwudziestu lat, by się nie powtórzyła.
Oczywiście, jesteśmy w NATO, ale przecież Sojusz jest tworem stricte zimnowojennym i nie jest organicznie w stanie odpowiedzieć na zagrożenie, które od dawna rysuje się wyraźnie na horyzoncie - utraty suwerenności na tle naszej zależności od rosyjskich dostaw surowców energetycznych.
Nie byliśmy w stanie prowadzić aktywnej polityki wobec Rosji - zawsze o krok w tyle, zawsze tylko reagując na jej prowokacje i intrygi, spojający z jej ust każde cieplejsze słowo, gęsto tłumaczący się z każdej wyimaginowanej przewiny. O tak, 300 lat zależności zostawia ślad w mentalności i nie znika ot tak sobie, choć oczywiście lubimy o sobie myśleć - i mówić - jako o narodzie "wolnym", "dumnym", "bitnym" i "zachodnim".
Zaślepieni propagandą o końcu historii, niechętni wyrzeczeniom, omamieni konsumpcyjnym "rajem", coraz mięksi i tłustsi, pędzimy z otwartymi ramionami na spotkanie końca Dwudziestolecia...


"Rzeczpospolita, ze swoim zatwierdzonym na Sejmie Niemym (1717 rok) anachronicznym, a także niewydolnym i pochłoniętym korupcją systemem podatkowo-skarbowym oraz ogromną niechęcią własnych obywateli do samoopodatkowania się (oraz oddawania chłopskich rekrutów), nie była w stanie bez głębokich reform fiskalnych odzyskać swej dawnej siły militarnej.
(...)
Interwencja rosyjska była strasznym ciosem dla społeczeństwa szlacheckiego, które nie podniosło się jeszcze moralnie i ekonomicznie z klęsk doby Wielkiej Wojny Północnej (...) i na długo ukształtowała polską psychikę w duchu zaciekłego pacyfizmu. Dlatego też następna próba wzniecenia nowej konfederacji przeciwko Augustowi III i Rosji, jaka miała miejsce podczas inspirowanej przez dyplomację francuską wojny rosyjsko-szwedzkiej 1740-1743, zakończyła się niepowodzeniem. Społeczeństwo szlacheckie pamiętające klęskę z lat 1733-1736 nie wierzyło w sukces nawet w oparciu się o Turcję i Prusy. Zarówno emisariusze szwedzcy przybywający do Rzeczypospolitej z zamiarem nakłonienia szlachty do walki jak i magnaci planujący zawiązanie konfederacji (...) nie zdołali już porwać Polaków do akcji. Zacięty pacyfizm szlachty obok antyabsolutystycznych sentymentów magnaterii i zwyczajnego przekupstwa sejmowego był główną przyczyną nieprzystąpienia przez Rzeczpospolitą do wojny Rosji i Austrii z Turcją (1737-1739) oraz do wojen śląskich toczonych w ramach wojny o austriacką sukcesję. Zmarnowano przez to kilkakrotnie niezwykle korzystną koniunkturę dla akcji wojska i reformy państwa (sejmy 1738, 1744, 1746 i 1748)."

(http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_o_sukcesję_polską)


14:57, marslaur
Link Komentarze (4) »
niedziela, 19 października 2008
Klejwy, 19.10.2008:


"W roku 1563 król Zygmunt August podarował dobra Klejwy Ostafiemu Wołłowiczowi, swemu przyjacielowi i kanclerzowi Wielkiego Księstwa Litewskiego.
W latach 1653-1666 należały do starosty berżnickiego Adama Sempkowskiego.
Później mieli je Białłozorowie.
W 1764 r. od króla Stanisława Augusta otrzymali je Antoni i Anna z Butlerów Borewiczowie, ziemianie z Kowieńszczyzny. Wówczas należały do dóbr: wieś Klejwy, część Romanowców, osada młyńska Zwirgzda i karczma Mostowa.
Po śmierci właścicieli odziedziczył majątek syn Józef, który od dominikanów sejneńskich nabył piętnaście jezior.
Kolejno majątek posiadali: Leon Borewicz, kanonik inflancki, Nikodem - szambelan królewski, Michał - sędzia trybunału łomżyńskiego.
Po śmierci tego ostatniego wdowa Marianna Tekla z baronów Renne wyszła za mąż jeszcze raz - za księcia Tadeusza Michała Ogińskiego, właściciela Wiejsiej (Veisieiai). W Klejwach pozostał jej syn - Antoni Michał Borewicz, sędzia pokoju powiatu sejneńskiego.
W pierwszej poł. XIX w. z jego rąk wziął dobra w dzierżawę Dominik Kajsiewicz, ojciec Józefa Hieronima, wybitnego absolwenta szkoły sejneńskiej, sławnego kaznodziei, działacza emigracyjnego, współzałożyciela zakonu zmartwychwstańców.
Inny z Borewiczów - Adam - był ostatnim przed trzecim rozbiorem burmistrzem Sejn.
W okresie międzywojennym, po śmierci Stefana, gospodarującego na 532 hektarach, majątek przejął jeden z jego synów, Jan Antoni Borewicz.
W pierwszych dniach września 1939 roku - jako porucznik rezerwy 2. Pułku Ułanów - wyjechał konno, aby walczyć. Miał bogaty życiorys wojenny, znaczony medalami i krzyżami za męstwo. Był więziony, działał w AK na Wileńszczyźnie, następnie został zesłany do obozu pracy w Kutaisi [środkowa Gruzja], a po powrocie do kraju pracował w rolnictwie i przemyśle drzewnym. Zmarł w 1965 roku.
Po wojnie założono w Klejwach pegeer specjalizujący się w hodowli trzody chlewnej.
Zachowały się pozostałości pięciohektarowego parku krajobrazowego założonego w XIX wieku. Występuje tu czternaście gatunków drzew, m.in. jesiony, lipy, topole, graby, klony."
(I. Baturowa, Po ziemi sejneńskiej)

"Klejwy, wieś i folwark, powiat sejneński, gmina Krasnowo, parafia Sejny, odległość 4 wiorsty od Sejn, folwark ma 6 domów, 25 mieszkańców; wieś odległość 7 wiorst, ma 38 domów, 272 mieszkańców. W 1827 r. było tu 33 domy, 210 mieszkańców.
Dobra Klejwy składają się z folwarku Klejwy, osad młynarskich i karczemnych Mostowo, Zwirgzdy,; jeziór: Klejwy, Klejwajtys, Dumbel, Wierśnia, Okuniewiec, Czarne, Pogorzelec Wielki, Pogorzelec Mały, Głebokie, Płaskie, Kociołek, Jurkowo, Głuche, Szlamy, wsi Klejwy i Romanowce. Rzeka Czarna stanowi granicę południową i zachodnią. Rozległość wynosi mórg 1385, grunta orne i ogrody mórg 370, łąk m. 272, pastwisk m. 111, wody m. 167, lasu m. 451, nieużytki i place m. 11, w osadach m. 3, bud. mur. 4, z drzewa 24; wieś Klejwy osad 31, z gruntem m. 938; wieś Romanowce osad 17, z gruntem m. 538."
"Klejwy, 1) jezioro, powiat sejneński, przy wsi tej nazwy, leży pomiędzy jez. Szejpiszki a Płaskiem, o 7 wiorst na półn.-zach. od Sejn i ma 20 mórg obszaru; 2) jezioro w powiecie suwalskim, w pobliżu wsi i jeziora Sejwy, ma 13 mórg obszaru."
"Klejwy, powiat grodzieński, był własnością Stanisława Białłozora, starosty bystrzyckiego; r. 1756 Piątkowskich."
(Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego)
15:54, marslaur
Link Komentarze (6) »
piątek, 17 października 2008
wtorek, 14 października 2008
Polecam ciekawy projekt Krzysztofa Butkiewicza o Sejnach, ich ludziach i architekturze (www.sejnyart.getphoto.pl).

Take a look at Krzysztof Butkiewicz's interesting project about Sejny, its people and architecture (www.sejnyart.getphoto.pl).


13:10, marslaur
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 13 października 2008
Izydor Juszkiewicz, Berżniki/Hołny Wolmera,lata 30.-40. / 1930s-1940s.
Zdjęcie dzięki uprzejmości / photo courtesy of Tomek Krecz.
09:22, marslaur
Link Komentarze (1) »
wtorek, 07 października 2008
W miasteczku Lazdijai (Łoździeje) mądry człowiek stworzył tłocznię soków. Przywozicie swoje owoce lub warzywa - co tylko chcecie: jabłka, buraki czy marchew - i po parunastu minutach z każdego 50 kg worka macie 30-40 litrów świeżego, całkowicie naturalnego, ekologicznego soku. Za grosze.

A wise guy in the town of Lazdijai has created a juice press. You bring your fruit or vegetables - whatever you want: apples, beetroots or carrots - and after fifteen minutes out of every 50 kg sack you have 30-40 litres of fresh, completely natural, ecological juice. And for pennies.


15:14, marslaur
Link Komentarze (4) »
niedziela, 05 października 2008

Na ryby

Na ryby - w każdziuteńki wolny dzień
Na ryby - nad leniwą rzeczkę w cień
zabieramy sprzęt i starkę
a na drzwiach wieszamy kartkę
Nie wracamy aż we czwartek
zapuszczamy się pod Warkę
Na ryby - by zielony wdychać chłód
Na ryby - by odbiciem tykać wód
Jedną twarzą łyknąć z flaszy
Drugą z toni w niebo patrzyć
Na ryby...

A można i na grzyby
Na grzyby - w aromatów pełen las
Na grzyby - przed wyjazdem słuchaj sprawdźmy gaz
Weźmy czegoś parę kropel
A na drzwiach wywieśmy o tem
Że ruszyliśmy w sobotę
bo powzięlismy ochotę
Na grzyby - tu borowik a tam dzik
dzik wściekły na mnie... ech... pociągnijmy sobie łyk
nie musimy dużo łykać by się przestać lękać dzika
bo gdyby gdyby łyk większy
to na lwyby, a dlaczego nie na lwyby

Na lwyby - na gorący czarny ląd
na lwyby - gdyby gdyby nieco bliżej stąd
właśnie wziąłby człowiek amunicję
eksportową śliwowicję
drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
"przedsięwzięto ekspedycję"
na lwyby - patrzysz samiec wiec go trrrach
a tu lwica - tonie w łzach
robi nam się strasznie głupio
bo ten lew już chyba trupio
więc czyby nie lepiej już na ryby
lub na grzyby
albo na ryby
w każdym razie nie na lwyby
a może na ryby w grzybach duszone...
(Jeremi Przybora, Jerzy Wasowski)

"Przedsięwzięto ekspedycję":


Po drodze miły sąsiad częstuje nas kartoflą...


W aromatów pełen las:


Na grzyby!



A może na ryby w grzybach duszone:

Grzyby maślaki, czyli koźlaki. 1 talerz głęboki maslaków, 1 cebula, 1/2 pietruszki, 1 łyżka masła, soli i pieprzu.
Oczyścić, ociągnąć wrzącą wodą, scedzić, pokrajać w paski, posolić i dusić na wolnym ognium, póki sos obficie z nich wychodzący się nie wysadzi. Podsmażyć trochę siekanej cebuli i pietruszki w łyżce masła, włożyć do grzybów, popieprzyć i dusić do wydania.
(Wincenta Zawadzka, "Kucharka litewska", 1854)

17:38, marslaur
Link Komentarze (8) »
sobota, 04 października 2008
Wieś / village Randiske:




Grodzisko Prelomciskes / Prelomciskos piliakalnis:


Jezioro Dusia widziane z grodziska Prelomciskes / Lake Dusia seen from the Prelomciskes hill fort:



Prelomciskes:


Teizininkai:


Świętojeziory / Svetenzeris:

15:49, marslaur
Link Komentarze (1) »
piątek, 03 października 2008
Z wizytą u naszych miłych sąsiadów państwa Pietranisów z Hołn Mejera / Visiting our kind neighbours, Mr and Mrs Pietranis from Hołny Mejera:

15:36, marslaur
Link Komentarze (2) »
czwartek, 02 października 2008
Dzisiaj / today, 16.30:
18:56, marslaur
Link Komentarze (7) »


Matylda, Sartia i znaleziona dzisiaj suka golden retriever, ochrzczona Betą. Numer na uchu 321A, więc ktokolwiek widział, ktokolwiek wie...

Matylda, Sartia, and a golden retrieveer bitch found today, christened Beta. Tatoo number on her ear is 321A, so if you know anything...
18:51, marslaur
Link Komentarze (5) »
Arkusz "Sejny" o wymiarach 66x57 cm (niemiecki przedruk z listopada 1940, z zaznaczoną ówczesną granicą pomiędzy III Rzeszą i Związkiem Sowieckim), klasyk przedwojennej polskiej kartografii.

'Sejny' sheet, dimensions 66x57 cm (German reprint from November 1940, showing the then-border between the III Reich and the Soviet UNion), a classic of interwar Polish cartography.

Obejmuje cztery arkusze podstawowe: Sejny, Druskienniki, Sopockinie, Porzecze. Sięga od północnego krańca jeziora Gaładuś na północnym zachodzie, po Merecz (Merkine) i dalej na północnym wschodzie, Krasne koło Lipska na południowym zachodzie i Nową Rudę na południowym wschodzie.

Dusznica i okolice:


A oprócz tego między innymi: folwark Józefowo koło Kopciowa (Kapciamiestis), folwark Wiktoryn (Viktarinas), folwark Szumkówek, folwark Jurgieliszki (Jurgeliske), dwór Justjanów (Vaineżeris), folwark Wysokie koło Wiejsieji (Veisejai), folwark Jonkiszki (Jonkiskiai) koło Sereji (Seirijai), folwark Kuciuliszki, dwór Żywulczyszki, dwór Raskaczna, dwór Kruszew (Krusevas), dwór Ucieka (Utieka), folwark Poniemuń (Panemune), folwark Karolinów (Karolinava), folwark Rusinge, dwór Uciecha koło Druskiennik (Druskininkai), folwark Popiszki (Papiskai), folwark Kudryny (Kudrenai), folwark Mykalina, zaścianek Kaczengi, zaścianek Kryksztony, zaścianek Szydełka, zaścianek Kudra, zaścianek Puszarojście, zaścianek Prudziale, zaścianek Daube, zaścianek Majoryszki, zaścianek Pokrysztes, zaścianek Absingiai, zascianek Pilkaraiscis, zaścianek Zakovaliai, zaścianek Vaiciskiai,zaścianek Kamienciszki, zaścianek Bankanówka, zaścianek Masaliske, zaścianek Gudaraiscis, zaścianek Jablanavas, zaścianek Krusai, zaścianek Pasilinge (to wszystko z arkusza "Druskienniki").

13:10, marslaur
Link Komentarze (3) »